Sponsor techniczny

Maxima Sport

Partnerzy

Galeria

Wakacje 2019

Faworyt za mocny dla piłkarzy Bronowianki

PRzepeckiPierwszą porażką w rundzie wiosennej zakończyło się sobotnie spotkanie Bronowianki z Wieczystą Kraków. Mimo bezbramkowego wyniku do przerwy, bronowiczanie musieli uznać wyższość rywala, któremu ostatecznie ulegli 0:3. Już pierwsze minuty tego spotkania pokazały, że solidnie wzmocniona w trakcie zimowej przerwy między rozgrywkami Wieczysta, to przeciwnik o kilka klas mocniejszy od tych, z którymi do tej pory mierzyli się zawodnicy Bronowianki. 

Bronowianka - Wieczysta 0:3
Bronowianka: Rzepecki - Syrda-Małodobry, Czerw, Tomczak, Zybowski (85 Smaga) - Pietuchow, Kowalówka (70 Łętocha), Kubik, Sobecki (60 Smoliarczuk), Siatka (70 Boruta) - Kromka (46 Gzyl)

Pierwsze 15 minut to zdecydowana przewaga gości. Na bramkę Rzepeckiego raz po raz sunęły ataki rywala i tylko skutecznym interwencjom golkipera gospodarze mogli zawdzięczać, że na tablicy wyników wciąż widniał bezbramkowy remis. Po początkowym szturmie, w drugiej fazie pierwszej połowy spotkanie nieco się wyrównało, ale to wciąż goście, w których szeregach wyróżniali się szczególnie Madejski i Iwan, byli stroną dyktującą warunki gry.
Pomimo przewagi Wieczystej, na przerwę obie drużyny schodziły z bezbramkowym remisem.

Pierwsze minuty drugiej części spotkania nie zwiastowały dramatu, który za chwilę miał spotkać gospodarzy. W 47 minucie to Bronowianka stworzyła najgroźniejszą dotychczas sytuację, ale po prostopadłym podaniu Kubika minimalnie spudłował Sobecki. Kolejne minuty zdominowały jednak indywidualne błędy Bronowiczan, po których goście zdobyli szybkie trzy bramki i w 20 minut roztrzygnęli wynik spotkania. Strzelanie rozpoczął Buras, który skorzystał z serii nieporozumień w naszej drużynie i plasowanym strzałem w długi róg pokonał Rzepeckiego. Po chwili było już 2:0, gdy niepilnowany Banachowicz z bliska umieścił piłką w siatce.

Bronowianka miała szansę wrócić do gry, ale strzelającego lewą nogą Gzyla, w ostatniej chwili zablokował rozpaczliwym wślizgiem jeden z obrońców. W rewanżu, w doskonałej sytuacji po błędzie Pietuchowa znalazł się Banachowicz, ale przegrał pojedynek oko w oko z Rzepeckim.

W 78 minucie było już w zasadzie po meczu. Niefrasobliwość gospodarzy wykorzystał Guzik, który nieatakowany wpadł w pole karne i strzałem w długi róg nie dał szans Rzepeckiemu na skuteczną interwencję.

Zawodnicy Bronowianki ambitnie próbowali zmniejszyć rozmiary porażki, jednak tego dnia nie było ich stać na zdobycie choćby honorowej bramki. Bliżej zdobycia kolejnego gola byli goście, jednak Rzepecki w efektowny sposób powstrzymał Madejskiego, rehabilitując się tym samym za fatalny błąd w wyprowadzeniu piłki chwilę wcześniej.

Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem gości 3:0, a Bronowianka szansę na rehabilitację będzie miała już w najbliższy czwartek, mierząc się na wyjeździe z TS Węgrzce.   (MG)

Wyniki i tabela gr. 2 krakowskiej okręgówki

Kalendarium wydarzeń

Brak wydarzeń

Tablica

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterToday371
mod_vvisit_counterYesterday593
mod_vvisit_counterThis week2848
mod_vvisit_counterLast week5399
mod_vvisit_counterThis month13602
mod_vvisit_counterLast month20579
mod_vvisit_counterAll days2838676

Online Now: 6
Your IP: 52.91.39.106
,
Today: czerwiec 19, 2019