O Puchar Wandy
Zwycięstwo i porażka to bilans występów siatkarek Bronowianki w dwóch piątkowych meczach towarzyskiego turnieju o Puchar Wandy.
W pierwszym meczu siatkarki Bronowianki musiały uznać wyższość zespołu AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. W Bronowiance nie mogła jeszcze wystąpić Aleksandra Król (wystąpiła w późniejszym meczu z Karpatami Krosno). Na środku zastąpiła ją Magdalena Domagalska. W naszej drużynie zagrała również testowana skrzydłowa – Paulina Pająk.
Bronowianka Kraków – Politechnika Śląska Gliwice 0:3 (22:25, 11:25, 19:25)
W wieczornym spotkaniu z Karpatami Krosno nasze zawodniczki osiągnęły lepszy rezultat niż w pierwszym spotkaniu. W tym meczu z dobrej strony zaprezentowała się Aleksandra Stachowicz, która raz po raz uruchamiała nasze ataki. Rywalki miały problemy przy serwisie Szymskiej. Dodatkowo asami popisały się Janota oraz Stachowicz. Nad siatką swoje show miała zaś Karolina Sowisz.
Bronowianka Kraków – PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno 2:1 (25:16, 18:25, 25:10)
BRONOWIANKA: Stachowicz, Szymska, Sowisz, Wiatrowska, Janota, Król oraz Guzikiewicz (l), Franaszek (l), Rzepka, Domagalska
W każdym z meczy rozgrywano po 3 sety. Za każdy wygrany przyznaje się 1 punkt. Po pierwszym dniu Bronowianka z 2 punktami zajmowała miejsce 4-5– ex aequo z drużyną Silesii Volley MOSiR Mysłowice. W tabeli przewodzą Karpaty Krosno i Politechnika Gliwice – po 4 punkty. Stawkę uzupełnia Ekstrim Gorlice – 3 miejsce z 3 punktami.
więcej informacji: http://sportkrakowski.pl/kazdemu-sroczka-kaszki-dala/













